Kalendarz RC 2010
do konta gmail
   


| Po raz czwarty było i jest co pisać | 01.07.2010, 14:08

Zaczęło się w sobotę treningami nielicznej grupy zawodników i to jest dziwne bo w klubie wszyscy się domagają trening, trening, a okazuje się ze największe prace przy szayowozach maja w sobotę. Jednak zaczęli. Oczywiście jak zwykle o czasie zjawił się Jacek jr Chojnacki(1) z mechanikiem i inżynierem technicznym. Pojawiło się dwóch debiutantów Tomasz Kaszubiński(29) z Wilgi, nieźle sobie radząc wraz ze swym świetnym mechanikiem Grzesiem Rutkowskim jako omc inżynierem. Trzeba przyznać ze Grześ opanował sztukę mechanizowania w sposób natychmiastowy.

Drugim debiutantem był Patryk Budziński(31). Trzeba by powiedzieć powiedzenie „że jak cygan wygra za pierwszym razem to płacze” bo co miał zrobić jak silnik rozkręcił się na części pierwsze, mogło się tak zdarzyć, bo cały wózek został użyczony dla naszych zawodników przez sponsora Firmę Zinger. Ale co mógł wiedzieć szef o wózku, który składał były mistrz. Patryk owszem smutny był , ale przyjął to „na klatę”. Nie znał siły Sekcji Młodych, bo Przemek Zawiślak choć mógł pójść spać to mało że wymontował silnik ucząc Patryka mechaniki to oddal mu połówkę swojego silnika gdyż sam w tych zawodach nie jechał (rozleciała się druga cześć silnika). Ale już o 1 w nocy szayowóz Patryka zagadał, a na jego ustach pokazał się ogromny banan. Na treningu pokazał się Bartek Byrski ze swym inżynierem od spraw pysznych ciast. Z obserwacji wynikało że jego szayowóz to sam chciał ukończyć trening, walka zaczęła się w nocy w powietrzu łatały głowice, pierścienie itd. Jednak nazajutrz stanął na starcie i ukończył na 7 miejscu zawody. Inżynier Jacka jr Chojnackiego(1) poprosił o jeszcze chwilę treningu i niestety się zgodziłem. Synek poszedł po bandzie wystawiając umiejętności taty na całonocną próbę , ale sprawił się dzielnie i w nocy podawał klucze (ciekawe czy mama wie?). Do naprawy: połamana maglownica oraz połamana skrzynia biegów. Niedziela i zawody, mamy 15 napalonych na zwycięstwa facetów i jedną uroczą zawodniczkę. Trening wolny i już okazuje się że silnik Patryka(31) wyzionie ducha. Tak się stało na czasówce (we środę okazało się ze rozpadła się klawiatura). Trudno! Czasy właściwie wg oczekiwań. Pierwsza kwalifikacja i………… Ola Nosek(30) idzie bardzo ostro na pierwszym zakręcie , na granicy przyczepności i dostaje strzała wynikającego z walki od Tomka Kaszubskiego(29) i Ola ląduje na boku. Ale po podniesieniu wózka sama podjeżdża do karetki bo mamy taki zwyczaj ,że młodzi SA zawsze badani po przygodach. Oczywiście Ola kończy pozostałe dwie kwalifikacje i plasuje się na 12 miejscu tuż za starym szoferakiem i zawodnikiem Radkiem Woźniakiem(6). Dopiero w finałach zaczęła się ostra walka. Zawody wygrał w pięknym stylu Piotr Gajkoś(2) przed Jackiem jr Chojnackim(1) i Jarkiem Frydrychem(17). BK 2 skontrolowało 3 zawodników ale sprzęty były zgodne z regulaminem. Wręczono puchary dla zwyciężców indywidualnych i medale za walkę zespołową w Której wygrał zespół „Prodrajw” przed AquRacing i AM Reklama. Do zobaczenia 4 lipca. Szaya


Pozostałe informacje:





    Pozostałe informacje z rallycross.com.pl

    - Zobacz archiwum
Skrócona klasyfikacja:
Liderzy KJS-Rallycross 2010

KJS-Rallycross
Jacek Chojnacki jr.

Klasyfikacja zespołowa
Prodrajw (nr. 2 i 17)

Najbliższe imprezy:
VII runda KJS-Rallycross
26 Września


VIII runda KJS-Rallycross
3 Października


IX runda KJS-Rallycross
17 Października


Dokumenty (pdf):
Pytaj Szaye
Lista dyskusyjna
Harmonogram:
NIEDZIELA
29 sierpnia 2010r.


8.00
Otwarcie Biura Imprezy i wydawanie dokumentów

8.20
Obowiązkowa odprawa z uczestnikami

8.30 - 10.00
Badanie Kontrolne

9.45 - 10.30
Treningi wolne

10.45
Trening oficjalny

11.15
I kwalifikacja

11.45
II kwalifikacja

12.30
III kwalifikacja

14.00
Biegi finałowe C, B, A



Tor Słomczyn
k/Grójca


Aktualne



Zalecamy
rozdzielczość
ekranu:
1024x768px

oraz
przeglądarkę:





Add to Google

rallycross-news.pl | © copyright 2008-2010
zaprojektowane przez Rallyart.pl
Strona pod patronatem Automobilklubu Rzemieślnik